środa, 14 marca 2012

"Funeral dead" in Lagusté.

Witajcie, jak obiecałam zaczynam pisać regularnie -  co  jeden lub dwa dni.
Jedynym powodem nie wywiązania się z obietnicy - jeżeli owa sytuacja wystąpi będzie nauka, której mam dużo lub problemy prywatne, w każdym razie, zaczynamy kolejną notkę.


Dzisiaj pod nóż wzięłam butik użytkowniczki Relaine.
Butik jest nowy - ponad trzy dni na fs'ie.

Pierwszą rzeczą, która mnie ucieszyła jest to, że ciuchy rysowane są własnoręcznie.
W powyższsym butiku nie m dużej ilości ciuchów z powodu jego krótkiego starzu natomiast niektóre ciuszki są trafione w dziesiątke dlatego także wybrałam parę z nich i przygotowałam stylizację bardzo elegancką, dostąjną, ciekawą , a co najważniejsze tanią. :)







Jednymi z nielicznych produktów, które nie spodobały mi się w owym butiku były buty. Sprawiały wrażenie kolokwialnie mówiąc kajaków - były wielkie i nie zbyt glamour... Dlatego właśnie jedyną rzeczą, która w mojej stylizacji nie pochodzi z tego butiku, są buty, które kupiłam w "Banana Republic".








Szczerze mówiąc kolekcja podoba mi się.
 Ocena butiku 7,5/10 - obniżyłam ocenę za jedną z bluzek, których nie pokazałam na blogu, a która była nie zbyt mm.. udana ?
Sukienka, która także nie wylądowała w tej notce była na 'ujdzie w tłumie'.
I oczywiście buty pogorszyły sprawę.

Nie mniej jednak biorąc pod uwagę, że to pierwsze ciuszki w butiku wielki szacunek dla projektantki.


A oto stylizacja.



Koszt stylizacji:
300 m$


2 komentarze:

  1. sorki ,ale to jest no poprostu... brzydkie !okulary - fuuuj , torebka nie pasuje - za czarna suknia też... buty tak samo ! wyglądają jak koturny ,a chyba mają być inne(?)
    -Kopitoi

    OdpowiedzUsuń
  2. O gustach się nie dyskutuję. - Mnie się raczej podoba...
    Z resztą z najlepszych ciuchów jakie były w tym butiku wyszło to. :D
    Buty mają być na koturnach, aby w stylizacji zamieszał troszkę chaos.

    OdpowiedzUsuń